Pnacza dyni

Doskonały pod względem technicznym i właściwie nie do prześcignięcia jest mechanizm czepny u wielu pnących roślin z rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae). Współdziałanie specjalnych mechanicznych narządów poszukiwawczych i chwytnych z wymyślnym systemem impulsów i regulacji jest tak zdumiewająco eleganckim rozwiązaniem tego wcale niełatwego zadania, że przemysłowa mechanika precyzyjna i technika regulacji nie mają do zaoferowania nic podobnie efektywnego. Zadanie jest trojakiego rodzaju: najpierw roślina musi poszukać odpowiedniej podpory, potem musi się jej mocno uchwycić, a wreszcie zatroszczyć się o to, aby utworzone w ten sposób połączenie nie uległo przerwaniu wskutek mechanicznych naprężeń, spowodowanych wiatrem lub ruchami rośliny podpierającej. Podobnie jak samo zadanie, tak i rozwiązanie jest trzystopniowe. Najpierw, aby w ogóle znaleźć punkt oparcia, roślina systematycznie przeszukuje całe otoczenie. To zadanie wykonuje swego rodzaju wąs czepny, który na początku rośnie pionowo w górę, potem jednak zgina się, przybiera pozycję poziomą i zaczyna wykonywać okrężne ruchy, podobnie jak wskazówka zegara. U przedstawionej na fotografii Benincasa hispida z rodziny dyniowatych ten szukający podpory wąs osiąga długość tylko 15 cm. W strefie tropikalnej jednak żyją rośliny z obracającymi się pędami czepnymi długości l do 2 m. Z godziny na godzinę zmienia taka „macka” swoje położenie, penetrując przy tym talerzowatą powierzchnię średnicy 2-4 m – w poszukiwaniu punktu oparcia. Kiedy znajdzie odpowiednią podporę, przechodzi w ciągu paru sekund do następnej czynności: zaczyna ją oplatać.

Comments are closed.

Strony

Zobacz koniecznie

  • Szkoła, szkoła…Szkoła, szkoła…
    Szkoła to ważny dla ludzkiego życia element. Szkoła nie jest po to, aby nauczyć się jednego i do końca edukacji to szlifować, ale aby sukcesywnie uczyć się czegoś więcej, czegoś …
  • Odejście od kultu siły robotniczejOdejście od kultu siły robotniczej
    Jeszcze kilkanaście lat temu rodzice młodych uczniów odczuwali spory dyskomfort próbując przekonać własne dzieci do tego, że wykształcenie jest rzeczywiście najważniejsze. Wciąż nie brakowało rodzin zbudowanych wokół ciężkiego żywota robotniczego, …