Zrzucane liscie

Zanim stare liście ostatecznie opadną, więdną one jeszcze na roślinie lub tracą barwę. Dokładnie tak samo jest z wszystkimi naszymi rodzimymi drzewami i krzewami liściastymi. Świadczy to o tym, że rośliny odbierają niepotrzebnym już liściom przed ich opadnięciem ważne związki azotowe, które wędrują z powrotem do gałęzi. Po przekształceniu zostają tam znów wykorzystane jako budulec. Tak więc roślina pobiera cenne substancje ze swoich odpadów, jeszcze zanim je wyrzuci. Zajmijmy się jednak dalej zrzuconymi liśćmi. W naszych, zielonych tylko letnią porą lasach liściastych leżą one na ziemi w ciągu zimy oraz w miesiącach wiosennych zwartą warstwą, w żadnym jednak razie nie jako bezwartościowe śmieci, lecz jako ważna pomoc dla życia następnej generacji. Podobnie jak ogrodnik przed zimowymi mrozami przykrywa młode rośliny chrustem i matami, aby je ustrzec przed zbyt silnym wypromieniowywaniem ciepła i przed zimnymi wiatrami, tak opadłe liście chronią roślinność najniższych partii lasu. Kiedy wiosną przychodzi pora, aby roślinki zaczęły rosnąć, ogrodnik znów odkrywa swoje grządki. Co robi przyroda? Nie może ona po prostu zrolować swego dywanu z liści. Pod pewnym względem nie byłoby to nawet wskazane, liście bowiem utrzymują ziemię w wilgoci i cieple, a więc zapewniają warunki, jakich potrzebują kiełkujące nasiona. Ale młode rośliny potrzebują do swego rozwoju światła.

Comments are closed.

Strony

Zobacz koniecznie